Propozycja doktryny-swobodnym językiem

Nie ma chleba? Niech jedzą posty.

W dobie koranowirusa, zamkniętych gospodarek i niszczejących majątków da się zauważyć narastający bunt społeczny. Sądzę czytelniku ,że czujesz nieprzyjemne I narastające napięcie psychiczne po tym co właśnie przeczytałeś. Najprawdopodobniej to dysonans poznawczy pomiędzy tym co napisałem a tym co widzisz na ulicy, bo przecież prawie nikt nie protestuje przeciwko obostrzeniom. Oczywiście powstaje pytanie o prawdziwą sprawczość ulicznych protestów. Pozwól czytelniku, że zostawię Cię jednak z tym pytaniem “sam na sam”.

Bunt zagospodarowany.

Bunt istnieje tyle, że w sieci internet. Zbuntowany obywatel/użytkownik ma szanse dokonać projekcji filmiku na YT bądź zredagowania krótkiej wypowiedzi zwanej postem (w pewnych środowiskach zwanej szumem informacyjnym). Serwisy YouTube I Facebook to wentyle bezpieczeństwa dla obecnej władzy, sposób na utrzymywanie Polaków w stanie strategicznego uśpienia.

Mechanizmy odpowiedzialne za “sukces” rzeczonych produktów to mechanizmy uzależnienia od łatwych komunikatów. Naszych problemów nie można opisać a na pewno nie rozwiązać prostymi komunikatami. Propagowanie social mediów można porównać do polityki rozpijania Polaków przez okupantów.

Zgłaszam zapotrzebowanie.

Zgłaszam zapotrzebowanie na nowy typ myślenia, typ myślenia ukierunkowany na syntezę spraw politycznych, działań biznesowych i ideologii przodków. Nowa doktryna musi zakładać prace w oparciu o wiedze oraz być akceptowalna możliwe jak najszerzej, gdyż niepodległości Polski nie jest kwestią ideologiczną lecz kwestią godności.

Po ostatnich wydarzeniach widzimy, że kapitał ma nie tylko narodowość, ale I ideologie. Dzieje się tak, ponieważ ludzie utożsamiają się z produktami, zatem tworząc produkt niosący wartości stajemy się propagatorami idei. Podobnie-mechanizmy polityczne występują w handlu, bo czym że jest kampania marketingowa jak nie wojną narracji? Wydaje się, że większość handlarzy nie wie, że prowadzi regularne działania polityczne stawiając bańki informacyjne czy izolując klientów od innych dostawców, zatem wraz z intensyfikacją działań handlowych będzie rosnąć świadomość o realnych mechanizmach politycznych. Wobec powyższego doktryna powinna być nastawiona na uświadamianie potrzeby rozwoju kultury materialnej/cyfrowej I koncepcji obrotu dobrami.

Stara/nowa tożsamość na cito.

Dlaczego potrzebujemy własnej tożsamości? Europejscy internacjonałowie powiedzieliby, że nie potrzebujemy, wystarczy, że przyjmiemy produkty I wzorce kulturowe płynące ze zachodu.
Nic dziwnego, że budzi to opór części Polaków, walczymy o wolność w sferze informacyjnej I mamy do tego prawo. Wolność dla Polaków to życie w zgodzie z prawami cywilizacji łacińskiej.

Miejsce pracy - miejscem buntu.

“Wojna to starcie dwóch ludzkich woli”, woli ciągłej modernizacji, którą zasila odpowiednia ideologia. Modernizacja wymaga pracy a praca wymaga miejsca pracy, wolnego od szumu informacyjnego charakterystycznego dla social mediów.

Wspólnie możemy stworzyć miejsce przyjazne konstruktywnemu myśleniu. Platforma funkcjonuje pod adresem www.forumromanum.pl. Nazwa narzędzia nie jest bez znaczenia. ForumRomanum.pl ma opowiadać historie o cywilizacji łacińskich jednak tylko i wyłącznie na płaszczyźnie piękna (grafika komputerowa), gdyż z forum korzystają również osoby o motywacjach czysto ekonomicznych i w tym przypadku trzeba działać w sferze subtelności aniżeli jawnej agitacji. ForumRomanum ma być jednym z narzędzi realizujących doktrynę, o której rozwój prosiłem wcześniej. Żeby tchnąć życie we funkcjonalność forum potrzebni będą graficy, analitycy, inżynierowie, osoby, które chcą się rozwijać w duchu kultury łacińskiej, specjaliści, przedsiębiorcy. Więcej informacji znajduje się pod adresem forumromanum.pl.